ZZG W POLSCE KWK "CHWAŁOWICE"

Twój Związek Zawodowy

Łączy nas wiele i razem walczymy o wspólne sprawy

Łączy nas wiele i razem walczymy o wspólne sprawy

ZZG w Polsce KWK "Chwałowice"

Jesteśmy jedną z największych organizacji związkowych w branży górniczej

Razem z nami przeżyjesz piękne chwile

Razem z nami przeżyjesz piękne chwile

Przyłącz się do nas

Możesz brać udział w licznych masowych imprezach integracyjnych

Wspólnie osiągniemy założone cele

Wspólnie osiągniemy założone cele

bezpłatne szkolenia dla członków związku

Masz możliwość skorzystania z bezpłatnych szkoleń, które wykorzystasz nie tylko w pracy

Jesteśmy dla wszystkich!

Jesteśmy dla wszystkich!

Jesteśmy jedną wielką rodziną

Jesteśmy organizacją, która będzie Cię reprezentować na szczeblu krajowym

Frontpage Slideshow | Copyright © 2006-2011 JoomlaWorks Ltd.

Rozwiewanie wątpliwości

Umowa społeczna dla górnictwa może być gotowa już na początku marca. Od czwartku, 11 lutego, pracami nad dokumentem mają zająć się zespoły robocze. Wątpliwości, które pojawiły się podczas styczniowych rozmów związkowców ze stroną rządową, zostały rozwiane podczas wtorkowego, 9 lutego, spotkania w Śląskim Urzędzie Wojewódzkim w Katowicach.

Dwa zobowiązania

– Wątpliwości już chyba za nami. Myślę, że najważniejsza rzecz, jaka się dzisiaj wydarzyła, to to, że mieliśmy prezentację tego, co rząd przyjął, a z naszego punktu widzenia jest niezwykle ważne, czyli Polityki Energetycznej Polski do roku 2040. Są w uchwale Rady Ministrów dwa niezwykle ważne zobowiązania, czyli to, że PEP jest nadal dokumentem otwartym i jej kształt będzie wynikał z tego, co ustalimy w ramach umowy społecznej. Druga, być może nawet ważniejsza sprawa jest taka, że rząd zobowiązał się, że wszystkie niskoemisyjne technologie, które proponujemy w naszym porozumieniu, mają być wprowadzone do PEP – wyjaśnił po blisko 6-godzinnym spotkaniu szef śląsko-dąbrowskiej Solidarności Dominik Kolorz. Podkreślił, że „z perspektywy spalania węgla jest to niezwykle istotne, bo pozwoli spalić od 10 do 14 mln t tego paliwa”.

Jak dodał, rozwiane zostały też wątpliwości dotyczące tzw. osi czasu.

– Czyli tego, co było ustalone, że kończymy wydobycie w Polsce w roku 2049 i wszystkie daty dotyczące kopalń są zachowane – zapewnił.

Następnym krokiem w kierunku przygotowania umowy społecznej będą prace zespołów roboczych, które rozpoczynają się już w ten czwartek.

Padły zapewnienia

– Jest ambitny cel, aby na początku marca podpisać porozumienie – zaznaczył Kolorz.

We wtorkowych rozmowach, oprócz liderów związkowych i szefów spółek górniczych, udział wzięli też minister środowiska i klimatu Michał Kurtyka oraz pełnomocnik rządu ds. transformacji spółek energetycznych i górnictwa węglowego Artur Soboń. Ten ostatni już przed rozpoczęciem spotkania zapewniał, że przedstawione zostaną zapisy, gwarantujące stronie społecznej to, czego oczekiwała, czyli fakt, iż w sytuacji, która będzie tego wymagała, zmiany w PEP będą możliwe.

Również przed spotkaniem przewodniczący górniczej Solidarności i lider tego związku w Polskiej Grupie Górniczej Bogusław Hutek w rozmowie z mediami przypomniał, że strona społeczna przesłała list do szefa resortu aktywów państwowych, wicepremiera Jacka Sasina. Związkowcy domagają się w nim m.in. szybkiego uruchomienia środków z Tarczy Finansowej Polskiego Funduszu Rozwoju dla dużych firm oraz doprowadzenia do realizacji umów na dostawy węgla, zawartych przez PGG z polską energetyką.

Pod pismem podpisali się związkowcy wchodzący w skład tzw. pomocniczego komitetu sterującego PGG, który monitoruje sytuację spółki, przy udziale strony społecznej.

– Mamy udokumentowane straty covidowe na prawie miliard złotych. Wszyscy dostają pomoc, tylko nie PGG. To jest dla mnie nie do zaakceptowania. Nadal nie są też realizowane kontrakty na węgiel, który miał być odebrany. Odbiera się węgiel z Kolumbii, z Rosji. Spala się go w polskich elektrowniach. To jest nie do zaakceptowania. Czekamy, bo do końca marca mamy zapewnione finansowanie i jeśli 10 kwietnia nie będzie na wypłaty, to wiemy, co mamy robić. Ludzie wtedy na pewno wyjdą na ulice – stwierdził związkowiec.

Odpowiedzi nie było

Jak dowiedziała się „Górnicza”, podczas wtorkowego spotkania wiceszef resortu aktywów Artur Soboń nie przedstawił odpowiedzi na list, jednak wypłatę pieniędzy dla PGG może przyspieszyć rychłe doprowadzenie do notyfikacji umowy społecznej.

– Wtedy pewnie będzie możliwa pomoc finansowa z PFR dla PGG i dlatego też tak bardzo mocno chcemy przyspieszyć – podkreślił Dominik Kolorz.

źródło: nettg.pl, autor: Bartłomiej Szopa

Opieka prawna

Reklama